poznaj naszą pracę
Przestań podejrzewać dziecko lub szybko reaguj
odzyskaj spokój
Nic się nie ukryje
Zaproś nas, a sprawdzimy pokój Twojego dziecka. Człowieka można dość łatwo oszukać. Ukryć coś, czego rodzic nie powinien widzieć. Jednak psiego nosa nie jest tak prosto zmylić. Czuje znacznie lepiej od ludzi, więc z łatwością wskaże nawet głęboko schowane tajemnicze pakunki. Pies nie da się przekupić, bo jego praca to zabawa. Znajdzie nielegalne rzeczy nawet dobrze schowane.
- jeśli pies nic nie znajdzie to odzyskasz zaufanie do dziecka
- zdemaskujesz oszusta jeśli coś jest przed Tobą schowane
- pomożemy Ci wzmocnić relację albo podejąć dalsze kroki
Rezerwuj termin
Sprawdzimy pokój. Upewnij się, że dziecka nie będzie w domu.
Znajdziemy schowane
Wskażemy miejsce kryjówki lub potwierdzimy brak dowodów.
Psy to kochają
Nie męczymy psów. One traktują to, jak zabawę. Szukają nagrody.
Pies celnik
Specjalnie wyszkolone psy. Znajdują przemycane przedmioty.

Przyjedziemy na Twoje zaproszenie i weźmiemy psa, który dokładnie przeszuka pokój Twojego dziecka. Są dwa możliwe scenariusze: albo nic nie znajdzie i rozwiejemy Twoje podejrzenia. Albo coś wywącha i uświadomimy Ci ewentualny problem oraz damy plan dalszego postępowania w celu rozwiązania tematu.
Każdą sytuację należy przedyskutować z prawnikiem. Wiele problemów udaje się wyjaśnić i przedyskutować z dzieckiem. Zazwyczaj są to błędy młodości i uleganie naciskom otoczenia. Ewentualnie polecamy kontakt z psychologiem. W skrajnych przypadkach można być pozbawionym wolności od 3 do 10 lat.
Psy nauczone są do tropienia wielu substancji zakazanych. Prawie niemożliwe jest zmylenie psa, chowając woreczek w skarpetkach lub zawijając w kiełbasę. Psy wskazują heroinę, kokainę, ecstasy, MDMA, ketaminę, metamfetaminę, a nawet LSD.
Nie. Nie zgłaszamy ewentualnego faktu wykrycia podejrzanych przedmiotów. Wszystko zostaje w tajemnicy. Świadczymy usługi komercyjne, za które Ty płacisz. Nigdy nie zdradzamy wyników kontroli. W każdym przypadku udzielamy pouczenia i przekazujemy odpowiednie akty prawne.
Absolutnie nie. To jest dla nich świetna zabawa. Chociaż są niezwykle skupione to traktują swoją pracę, jako kolejny trening. Oprócz tego mają bezcenną miłość swojego przewodnika.